(nie." /> (nie." />

Zapisz swoję ulubione piosenki

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Przeleciał ptak rzucając cień na
otwarte okno, pełne dnia.
Więc tak? Więc znowu dal wiosenna,
a oczom w niebie nie ma dnia?

A ruń! A zieleń! Toż to istna
zagłada w morzu traw i drzew!
Daleko, miła, iść a iść nam
w brzozowy szept, wierzbowy śpiew.

Daleko iść i żyć nam długo.
Minęło życia pół?... No tak...
I właśnie w oknie cienia smugą
przeleciał kracząc czarny ptak.


Nad cichą, błękitną wodą 

niebo błękitne i ciche.

Zaszumiało zielono, młodo,

powiał niebem zielony wicher!



Gdzieżeś, szalony, zielony,

nad jakimi wiejesz polami?

jeszcze w rosach kaliny i klony,

jeszcze oczy zalane łzami.



Zaszumiało błękitną pogodą

promieniami złocone powietrze,

w tę dalekość zielono, młodo

powiej, serce, powiej, mój wietrze!



Powiej szumem szalonym, zielonym,

spłyń radości złocistą ulewą!

Zielonym kalinom i klonom,

tobie i sobie śpiewam.


Łatwo westchnąć: "Miła, urocza"
(nie po raz pierwszy),
ale te oczy i te łzy w oczach
dla moich wierszy...

Czarodziejskie i czarnoksięskie,
topiel w błękicie,
takie oczy - toż to nieszczęście
będą mi snić się.

Jak je nazwać - Gopłem, czy Wisłą?
Żal w nich pogański
Załzawione, jak kwiat zabłysną,
ten świętojański.

Za te oczy - wiersz w upominku,
jak szczęście krótki,
Do widzenia, śliczna dziewczynko,
i dalej - w smutki.